PILNE

Nieszpory Ludźmierskie – monumentalny koncert w ramach Podhalańskich Urodzin Jana Pawła II

Wyciszenie Włącz dźwięk

W ramach Podhalańskich Urodzin Jana Pawła II w Ludźmierzu zabrzmiały wczoraj Nieszpory Ludźmierskie. Wielkie dzieło Jana Kantego Pawluśkiewicza do słów Leszka Moczulskiego od dnia premiery w 1992 roku miało już ponad 100 wykonań w różnych miejscach na świecie, jednak to własnie u stóp Gaździny Podhala, zyskuje szczególny odbiór. Koncert zgromadził dużą publiczność, która nagrodziła artystów owacją na stojąco. 

Na plenerowej scenie pod batutą maestro Piotra Sułkowskiego wystąpili wczoraj: Hanna Banaszak, Joanna Freszel, Beata Rybotycka, Andrzej Lampert, Janusz Szrom, Jacek Wójcicki oraz Górecki Chamber Choir i Orkiestra Passionart przygotowani przez Janusza Wierzgacza. 

Wydarzenie artystyczne poprzedził papieski różaniec w oprawie muzyki góralskiej. W ramach introdukcji pojawiły się dwa utwory. Koncert otworzyła góralska muzyka, w wykonaniu zespołu regionalnego Podhalanie z Ludźmierza, następnie zabrzmiała starocerkiewna pieśń, którą przejmująco wykonała Roksana Vikaluk. 

Genezę powstania utworu przybliżyła krótko prowadząca  koncert Stanisława Trebunia-Staszel:

-Poezja Leszka Moczulskiego, tak blisko spleciona z krajobrazem duchowym Ludźmierza i Podhala, poruszyła najczulsze struny duszy naszego artysty muzyka, kompozytora Jana Kantego Pawluśkiewicza. Mówię: naszego, bo przecież Jan Kanty z tej podhalańskiej ziemi pochodzi. W Nowym Targu się urodził i dorastał. Jak sam przyznał, poezja Leszka Moczulskiego obudziła w nim muzykę, która w nim już była. On tę muzykę nosił w sobie. Piękno zrodziło piękno. I tak powstało wielkie dzieło – “Nieszpory Ludźmierskie”, dziękczynna modlitwa za dar wolności – mówiła Stanisława Trebunia-Staszel. 

-Nieszpory miały już ponad 100 wykonań w Polsce, Stanach Zjednoczonych, Portugalii i innych krajach, ale właśnie tu, w Ludźmierzu brzmią wyjątkowo, bo tu są ich źródła. Tutaj właśnie możemy modlić się słowami “Matko Boska Ludźmierska, płaszczem gór, Dunajca wody. Weź w ramiona, otwórz oczy, od wszelakiej broń nas szkody” – podkreślał ks. Jerzy Filek, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu. 

Poszczególne psalmy i pieśni przyjmowane były przez publiczność owacyjnie. Nawet deszcz, który pojawił się krótko po rozpoczęciu koncertu, w niczym nie przeszkodził nikomu w odbiorze wyjątkowego dzieła. Wśród obecnych na widowni nie zabrakło samego kompozytora, Jana Kantego Pawluśkiewicza, który wsparł wydarzenie również jako współorganizator. Obecna była również żona zmarłego w 2017 roku twórcy słów do Nieszporów, Leszka Aleksandra Moczulskiego, pani Krystyna Moczulska. 

-Cieszę się, że po tylu latach wracamy w to piękne miejsce, o którym Nieszpory są  przecież. Tu jest Matka Boska Ludźmierska – mówił Jacek Wójcicki w rozmowie tuż przed koncertem – Zagraliśmy już  ponad 120 koncertów, w związku z czym ja już znam całe Nieszpory na pamięć. Lubię wracać bardzo do tego utworu, bo jest pięknie napisany. Pięknym, prostym językiem, muzyka jest niezwykła. Lubimy spotykać się w naszym gronie i koncertować. Pamiętam pierwsze próby, Zbyszka Wodeckiego jeszcze wtedy, który siedział obok mnie. Ja stawiałem pierwsze kroki, on już był artystą znanym, popularnym. Byłem bardzo przejęty. Okazało się, że to się bardzo podoba. To było coś innego zupełnie w tamtych latach. Połączenie różnych głosów  – śpiewaków bel canto, piosenkarzy i z tego narodziła się zupełnie nowa jakość. Okazało się, że w oratorium nie trzeba śpiewać koniecznie pięknymi, kształconymi, klasycznymi głosami, ale  można zaśpiewać tak różnorodnie. Myślę, że w tym m.in. tkwi sukces tego dzieła.

-Czuję się zaszczycony, że mogę brać udział w wykonaniu Nieszporów Ludźmierskich. Bardzo lubię ten utwór, tekst, jego przekaz. Partia śp. Zbigniewa Wodeckiego generalnie nie należy do najłatwiejszych, szczególnie, że była wykonywana przez niego, ale z mojej strony próbuję włożyć trochę własnego pierwiastka do tego – mówił Andrzej Lampert, który z powodzeniem wykonał partie śp. Zbigniewa Wodeckiego.

Relacja filmowa z wydarzenia – w najbliższym “Przeglądzie Tygodniowym”. Zapraszamy!

Taśmy z górnej półki: 1992 – nowotarska premiera “Nieszporów Ludźmierskich”(fragment)

 

os 17.08.2020
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

1 komentarz
Wysokiego ryzyka 14:31 18.08.2020

W takim czasie robić takie imprezy. Chore! Dziękujemy za "empatię"

Zobacz również