Kamery live
prognoza pogody

XI Bieg Podhalański – z dużą frekwencją (ZDJĘCIA)

5 lutego 2022 16:43

570 zawodników z terenu całej Polski, a także Słowacji, Niemiec i Francji wzięło udział w XI edycji Biegu Podhalańskiego w Nowym Targu. Narciarskie zawody  – największe w Polsce zaraz za Biegiem Piastów – rozgrywane są na terenie nowotarskiego lotniska, a patronem tego sportowego, ale i rodzinnego wydarzenia jest nieprzypadkowo św. Jan Paweł II, który właśnie to miejsce odwiedził podczas pielgrzymki w 1979 roku. 

XI Bieg Podhalański - z dużą frekwencją (ZDJĘCIA)

Uczestnicy tegorocznego Biegu Podhalańskiego mieli do wyboru trzy dystanse: 6, 15 i 30 km. Tradycyjnie, część z nich traktowała wydarzenie jako zawody stricte sportowe, z nastawieniem na jak najlepszy wynik, inni – raczej jako dobrą zabawę, a przy okazji sprawdzenie swoich sił. Zdarzają się zawodnicy, którzy uczestnictwo w biegu – ze względu na osobę świętego patrona – łączą z jakąś modlitewną intencją.

-Uczestnicy bardzo chętnie przyjeżdżają do Nowego Targu. Atmosfera jest świetna, organizacja jest świetna, nagrody są świetne, a my, jako organizatorzy cieszymy się, że wszyscy ludzie, jacy do nas przyjeżdżają też są świetni – mówi Jadwiga Guzik, dyrektor Biegu Podhalańskiego. 

Najkrótszy z dystansów od dawna określany jest mianem biegu rodzinnego, gdzie można spotkać m.in. dziadków z wnukami, czy osoby w strojach góralskich, a przekrój wieku jest tu zdecydowanie największy. Całe wydarzenie otwiera jednak najdłuższy i najbardziej wymagający z dystansów – na 30 km.

-Bardzo się cieszę, że Bieg Podhalański udało się w tym roku zorganizować – mówi burmistrz Nowego Targu Grzegorz Watycha – Jest to impreza, która się rozwija, ale niestety nie każdego roku udaje się ją przeprowadzić. W tym roku mamy takie szczęście, że śnieg jest, chociaż do końca drżeliśmy, czy nie spłynie. Wiem, że wielu uczestników czekało, by wystartować – z niecierpliwością, ale i wielką radością. I to jest chyba najważniejsze, że oprócz tych, którzy traktują ten Bieg jak zawody i walczą o wynik i palmę zwycięstwa to jednak rekreacja, całe rodziny, które tu przychodzą – to też jest bardzo istotne, ważne. Tylko się cieszyć, że dzięki patronowi św. Janowi Pawłowi II mamy możliwość spotkania się w tym roku tu na lotnisku i uczestniczenia w tym wielkim sportowym święcie. 

Mimo mroźnego wiatru, pogoda dopisała, a zawodnicy chwalili dobrze przygotowane trasy. Po ukończonym biegu na każdego czekał pamiątkowy medal oraz ciepła strawa wydawana w garkuchni przez druhów z OSP Kowaniec. Dla dzieci przygotowano przejażdżki psimi zaprzęgami. 

os 05.02.2022
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

Zobacz również