Kamery live
prognoza pogody

Pół wieku „Śwarnych”. Z iskry Bożej talentu i pracy

27 listopada 2023 20:18

NOWY TARG – PODHALE. Za co ich kochamy? Że są spontaniczni, pełni fantazji, energii, zapału, polotu i pomyślunku; że promieniują tą sympatią, która ich trzyma w kupie i że razem z nimi możemy się bawić, zaśmiewać do łez, a czasem – zadumać nad ludzkim żywobyciem. Zespół Regionalny „Śwarni” to fenomen w łonie podhalańskiej kultury – fenomen trwający już pół wieku.

Pół wieku „Śwarnych”. Z iskry Bożej talentu i pracy

Zacny jubileusz „Śwarni” obchodzili w Miejskim Centrum Kultury, a zgromadził on około setki aktualnych i byłych zespołowiczów – nie tylko z różnych miejscowości Podhala, ale i zza Wielkiej Wody, Z Kanady, Austrii i innych państw. Ozdobą były dwie nestorki „Śwarnych” – pierwsza kierowniczka, lekarz pediatra – Halina Suska-Dziubas i wieloletnia szefowa Zespołu – bibliotekarka, poetka – Wanda Szado-Kudasikowa. A że miała ta gromada szczęście do wybitnych regionalistów jako kierowników i instruktorów, to inna sprawa. Dość wymienić także Andrzeja Kudasika, Józefa Staszla, Marię Staszlową, Krystynę Buńdę, Kazimierza Jarząbka czy Michała Bobaka. Wspierali ich oczywiście znakomici muzykanci.

Do „Śwarnych” wstępowała młodzież przede wszystkim z nowotarskich szkół średnich, prócz Miasta reprezentując obszar od Tatr po Tylmanową i od Piekielnika po Dębno. O tym, jaką temperaturę miała i ma atmosfera w zespole, świadczy ilość zespołowych par, bo dwóch rąk dwojga ludzi trzeba by do ich policzenia. A na niebieskich niwach pewnie drugi taki zespół udałoby się stworzyć z tych, co w różnych latach tańczyli, śpiewali, grali, byli aktorami.   

W tych 5 dekadach działalności przez zespół przewinęło się około tysiąca młodych ludzi. Skład zmienia się bowiem w prawie stu procentach średnio co 5 lat. Poza Polską znają już „Śwarnych” w Austrii, Bułgarii, Słowacji, Czechach, Belgii, Holandii, Turcji, na Węgrzech, we Włoszech, Rosji, Ukrainie, ale to nie pełny rejestr.

Na jakiej scenie by się nie pojawili – wszędzie podbijają widownię i zdobywają laury. Tak uzbierali 25 Złotych Serc w różnych kategoriach na Festiwalu Folkloru Górali Polskich w Żywcu; trzy Złote Ciupagi na Międzynarodowym Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem, wywalczyli też Złotą Basztę na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu nad Wisłą. Z Sejmików Teatralnych wracali z pierwszymi miejscami.

W swoim repertuarze mają „Śwarni” widowiska obrzędowe, ale i kapitalne przedstawienia teatralne, osnute na tekstach Kazimierza Przerwy-Tetmajera, Józefa Kapeniaka, Andrzeja Skupnia-Florka. Nagrywali filmy i audycje radiowe.

Stowarzyszenie Zespół Regionalny „Śwarni” jest organizatorem i współorganizatorem wielu imprez kulturalnych w stolicy Podhala, przede wszystkim Konkursu Muzyk Podhalańskich im. Tomasza Skupnia oraz Rejonowych Eliminacji do Konkursu Gawędziarzy i Recytatorów im. Andrzeja Skupnia Florka. Jego dzieło to także pamiętne promocje tomików podhalańskich poetów, ciekawych książek i regionalnych wydawnictw. Inicjowało też i organizowało Stowarzyszenie historyczne wydarzenia, jak widowisko z okazji 670. rocznicy lokacji Nowego Targu czy 75. i 80.  rocznicy Zagłady Żydowskich Mieszkańców Powiatu Nowotarskiego.

– Najważniejsi w Zespole byli, są i będą ludzie – mówił kierownik „Śwarnych”, Marcin Kudasik. – Dzięki fantastycznym ludziom mogliśmy wszyscy robić to, co kochamy. Dzięki nim mogliśmy realizować swoją pasję, rozwijać zamiłowanie do folkloru, dbać o iskrę Bożą, którą zostaliśmy obdarzeni. Dziękuję założycielom, instruktorom, muzykantom, tancerzom, śpiewakom i aktorom. Dziękuję wszystkim, którzy oddali cząstkę swojego życia „Śwarnym”. Dziękuję tym, którzy z wysokiego nieba na nas spoglądają. Kłaniam się i dziękuję wszystkim „Śwarnym”.

Prezentem dla publiczności stał się znakomity, dowcipny i dynamiczny, obrośnięty już anegdotami spektakl „Jako Kuba do nieba poseł”, osnuty na opowiadaniu Kazimierza Przerwy-Tetmajera o nieco dłuższym tytule: „Pudrasowego Kuby Zmartwychwstanie abo jak się diabeł jak wesz na grzebieniu postawił”. Co prawda premiera miała miejsce 20 lat temu, ale nowy skład aktorski z dramatycznym kultowym tekstem poradził sobie brawurowo. Scenę w orawskiej karczmie – z muzyką i siarczystymi tańcami – „Śwarni” odegrali siłą ok. 70-ciu aktualnych i wcześniejszych zespołowiczów.

Z jubileuszowymi życzeniami i prezentami dla zespołu pospieszyły delegacje władz miasta i powiatu, a za nimi – przyjaciele i sympatycy jedynej w swoim rodzaju grupy. Kierowniczki-nestorki utonęły w bukietach kwiatów. I były naocznym dowodem, że w tej gromadzie zestarzeć się nie sposób.

(asz)

Fot. Paweł Kos

 

 

 

Anna Szopińska 27.11.2023
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

Zobacz również