Kamery live
prognoza pogody

50-lecie „Śwarnych” – z fantastycznym koncertem. Góral – Gruzin dwa bratanki

29 sierpnia 2023 08:19

NOWY TARG. Zespół „Śwarni” to gwarancja wydarzeń z najwyższej półki. A cóż dopiero, gdy kreatywna góralska grupa przystąpi do świętowania półwiecza swojego istnienia… Na długo zapamięta publiczność koncert, którym rozpoczęła ona swój jubileusz – bo od razu międzynarodowo, zapraszając przyjaciół z Gruzji.

50-lecie „Śwarnych” – z fantastycznym koncertem. Góral – Gruzin dwa bratanki

Chór męski „Khareba” z miasta Gurjaani w Kachetii – bogatego w winnice rejonu Gruzji, w pobliżu granicy z Azerbejdżanem, skąd roztaczają się widoki na wysokie szczyty Kaukazu – już u nas bywał i za każdym razem publiczność przyjmowała go entuzjastycznie. Teraz jednak rewelacyjni chórzyści przyjechali razem z zespołem „Gurdjaani”, grupą w sumie 30-osobową. Tancerze dali po prostu ekwilibrystyczny popis zręczności i gracji. Wszystko w rytm dynamicznej, gorącej muzyki. Wywijali hołubce, krzesali iskry w tańcu z fechtunkiem, dosłownie fruwali nad sceną.

Kiedy w upalny wieczór widownia i galeria sali koncertowej Państwowej Szkoły Muzycznej były wypełnione do ostatnich miejsc i przydawały się wachlarze, chórzyści wystąpili czarnych koszulach i czochach, czyli płaszczach z ciemnoszarego, cienkiego sukna, z ozdobnym pasem i przywieszonym do niego kindżałem. Całości dopełniały wysokie skórzane buty. Jak musieli odczuwać temperaturę tancerze w grubych czapach – kaukaskich papachach z owczej wełny – można sobie tylko wyobrazić…

Goście z Gurjaani to prawdziwa perła na muzycznej mapie Gruzji, a ich repertuar łączy elementy tradycyjnej obrzędowości z nowoczesnymi wpływami. Zawiera on także kompozycje własne. W niesamowitej dynamice wykonań czuć ducha krainy płynącej winem i zapatrzonej w ośnieżone szczyty Kaukazu. Wdzięk i dostojność splatają się tu z żywiołowością i ogniem. Za całą orkiestrę wystarczyły Gruzinom akordeon, bęben i na panduri – regionalny instrument szarpany rodem z kultury pasterskiej – w rękach śpiewaków.

Chórzyści to pełni pasji amatorzy na niekwestionowanie profesjonalnym poziomie. A zespół taneczny – doborowy skład, najwyższa półka. Ściągnięcie na Podhale i pod Tatry tych grup jest zasługą Marcina Zaremby i Elżbiety Porębskiej – znanej regionalistki z Białego Dunajca. Koncertowi Gruzinów podczas Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem przeszkodziła burza, natomiast nowotarski udał się znakomicie. Brawurowy, porywający popis co rusz podnosił publiczność z krzeseł nagradzała go burza oklasków. Konferansjerami byli oczywiście Marcin Kudasik – szef „Śwarnych” i Elżbieta Porębska.

A że przyjaźń zobowiązuje – Gruzini wprowadzili już do swojego repertuaru polską pieśń biesiadną. Nostalgiczną pieśń „Suliko” śpiewała z nimi natomiast cała sala.

Rangę wydarzenia doceniło Województwo Małopolskie, finansując koncert z wolnym wstępem. Jego organizatorzy to oczywiście jubilaci – „Śwarni”, a współorganizatorzy – Nowotarski Oddział Związku Podhalan i Państwowa Szkoła Muzyczna. Pytanie, czy gości z Gurjaani jeszcze do nas wrócą, jest retoryczne. A jeśli tak, to zdecydowanie należy się im duża scena.

(asz)

 

 

 

 

Anna Szopińska 29.08.2023
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

Zobacz również