Prokuratura umorzyła śledztwo po tragedii w Parku Zdrojowym w Rabce-Zdroju. Decyzja nie jest prawomocna
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie śmierci trzech osób po upadku drzewa w Parku Zdrojowym w Rabce-Zdroju, uznając, że jego przewrócenie było skutkiem nieprzewidywalnego podmuchu wiatru.

Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu umorzyła śledztwo dotyczące nieumyślnego niedopełnienia obowiązków przez pracowników Urzędu Miejskiego w Rabce-Zdroju w zakresie utrzymania i pielęgnacji drzew w Parku Zdrojowym. Postępowanie dotyczyło tragicznego zdarzenia z 1 kwietnia 2024 roku, kiedy to przewrócony przez wiatr jesion wyniosły spowodował śmierć trzech osób.
Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej, prokurator prowadzący sprawę przeanalizował obszerny materiał dowodowy. Kluczowe znaczenie miały dokumenty uzyskane z Urzędu Miasta w Rabce-Zdroju, a także opinie biegłych z zakresu leśnictwa, ochrony środowiska, botaniki i mykologii. Uwzględniono również specjalistyczną analizę warunków anemologicznych z ostatnich czterech lat, przygotowaną przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
W toku postępowania ustalono, że drzewo było osłabione chorobą, jednak — jak wskazali biegli — bezpośrednią przyczyną jego upadku był silny, nagły podmuch wiatru, którego nie można było wcześniej przewidzieć. Prokuratura podkreśla, że nie zgromadzono dowodów, które wskazywałyby, iż zewnętrzny stan drzewa przed zdarzeniem jednoznacznie kwalifikował je do wycinki lub wymagał podjęcia natychmiastowych działań przez osoby odpowiedzialne za utrzymanie zieleni w parku.
Na tej podstawie uznano, że brak jest przesłanek do przypisania odpowiedzialności karnej pracownikom samorządu za zaniechanie wycinki drzewa.
Prokuratura zaznacza jednocześnie, że postanowienie o umorzeniu śledztwa nie jest prawomocne. W związku ze złożonymi zażaleniami materiały sprawy zostaną przekazane do sądu, który rozstrzygnie o dalszym biegu postępowania.
Komentarze