Niedzielne nawałnice nad Podhalem. Zalane ulice, podtopienia i zerwana kładka
Gwałtowne burze i intensywne opady deszczu dały się we znaki mieszkańcom Podhala. W niedzielne popołudnie i wieczór strażacy wielokrotnie wyjeżdżali do usuwania skutków nawałnic. W Nowym Targu zalane zostały niektóre ulice, a na osiedlu Kowaniec wezbrana woda porwała drewnianą kładkę dla pieszych.

fot. OSP Waksmund
Według informacji przekazanych przez mł. bryg. Mariusza Dumę, rzecznika prasowego Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, od północy do godziny 18 w niedzielę strażacy w całej Małopolsce odnotowali 119 zgłoszeń związanych ze zjawiskami atmosferycznymi. Powiat nowotarski znalazł się wśród najbardziej dotkniętych rejonów województwa. Strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Nowym Targu interweniowali 17 razy. Więcej zdarzeń odnotowano jedynie w Krakowie i powiecie myślenickim.
Skutki ulewy były widoczne przede wszystkim w Nowym Targu. Przejściowo zalane zostały niektóre ulice, w tym odcinek ul. Ludźmierskiej w rejonie torów kolejowych, gdzie gromadząca się woda utrudniała przejazd samochodów. Do niebezpiecznej sytuacji doszło również na Kowańcu. Wysoki stan wody w potoku sprawił, że nurt porwał drewnianą kładkę używaną przez mieszkańców. Konstrukcja została zniszczona i przestała pełnić swoją funkcję komunikacyjną.
Problemy wystąpiły także w Klikuszowej. Intensywne opady doprowadziły tam do zalania fragmentu drogi oraz jednej z posesji. Na miejscu pracowali strażacy usuwający skutki podtopień i zabezpieczający zagrożone tereny. Przez pewien czas kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu. Do zalania dróg i chodników doszło także m.in. w Waksmundzie i Zaskalu.
Mimo licznych zgłoszeń straż pożarna podkreśla, że w analizowanym okresie nie odnotowano zdarzeń o charakterze szczególnym ani osób poszkodowanych. Synoptycy ostrzegają jednak, że sezon letnich burz dopiero się rozpoczyna, a gwałtowne opady mogą lokalnie powodować podtopienia i utrudnienia komunikacyjne.
Komentarze