Kamery live
Kamery live
prognoza pogody
ntvk

Tragiczna wyprawa na Rysy. Prokuratura ujawnia nowe ustalenia

6 czerwca 2026 13:18
Przed chwilą

Mieli wspólnie świętować 50. urodziny kobiety podczas wyprawy w Tatry. Zamiast tego doszło do tragedii. Prokuratura ujawniła nowe informacje dotyczące śmierci 50-letniego turysty pod Rysami. Jego znajoma z ciężkimi obrażeniami nadal przebywa w szpitalu.

Tragiczna wyprawa na Rysy. Prokuratura ujawnia nowe ustalenia

Jak poinformowała prokuratura, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do ratowników TOPR o godz. 14.14. Turysta wędrujący szlakiem natrafił na ciało mężczyzny. Około 80 metrów dalej znajdowała się kobieta, która skarżyła się na silny ból kręgosłupa. Osoba zgłaszająca nie była świadkiem samego wypadku. 

Akcja ratunkowa była wyjątkowo trudna. Ze względu na niekorzystne warunki pogodowe ratownicy nie mogli od razu dotrzeć na miejsce śmigłowcem i musieli podejść pieszo. Po udzieleniu pierwszej pomocy kobieta została przetransportowana do Szpitala Powiatowego w Zakopanem. Lekarze stwierdzili u niej między innymi pęknięcie kręgosłupa oraz odmę płucną. Jej stan nadal określany jest jako ciężki.

Śledczy ustalili już, że oboje byli znajomymi jeszcze z czasów studiów. Wspólnie zaplanowali wyjazd w Tatry, który miał być formą uczczenia 50. urodzin kobiety. Wyprawa zakończyła się jednak tragedią.

– Dotychczas zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że w dniu zdarzenia na szlaku panowały bardzo trudne warunki. Ustalono również, że zmarły posiadał w plecaku raki, jednak nie korzystał z nich w chwili zdarzenia – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu prok. Justyna Rataj-Mykietyn.

Aby ustalić dokładną przyczynę śmierci mężczyzny, śledczy zlecili przeprowadzenie sekcji zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej w Krakowie. Postępowanie nadal trwa. Prokuratura prowadzi kolejne czynności mające wyjaśnić szczegółowy przebieg oraz okoliczności tragedii pod Rysami.

pstarmach 06.06.2026
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

Zobacz również