PILNE
Kamery live
prognoza pogody

Odszedł nauczyciel, patriota i pasjonat historii

17 września 2020 11:07

NOWY TARG. 51 lat – nie wiek na umieranie… A jednak w sile wieku, z głową pełną planów i zamierzeń – odszedł od nas pokonany przez ciężką chorobę Jacek Waksmundzki, profesor z I LO im. Seweryna Goszczyńskiego, historyk i pasjonat swojej dziedziny, badacz, miłośnik podróży. Jego ostatnia droga rozpocznie się w najbliższą sobotę, o godz. 13.00, nabożeństwem żałobnym w kościele Św. Jadwigi Śląskiej w rodzinnym Waksmundzie.

Odszedł nauczyciel, patriota i pasjonat historii

Skromny, cierpliwy, życzliwy, uśmiechnięty, przez wiele lat Jacek Waksmundzki wykonywał benedyktyńską pracę odkrywania i dokumentowania losów postaci związanych z naszą małą ojczyzną. W tym dziele pasję badacza łączył z rzetelnym warsztatem historyka. W krąg swoich zainteresowań i archiwalnych kwerend wciągał młodzież, prowadząc ją też w nocnych rajdach szlakami partyzantów gorczańskich.  

Dzięki zgromadzonym, zdobytym informacjom i materiałom, zdążył stworzyć kilkaset biogramów nauczycieli, uczniów i absolwentów i LO, którzy walczyli w szeregach Legionów Polskich Piłsudskiego, zginęli na frontach obu światowych wojen i w wojnie polsko-bolszewickiej, byli ofiarami okupacji i stalinowskich represji. 

W cyklu otwartych, ratuszowych wykładów – organizowanym we współpracy z Miejskim Ośrodkiem Kultury i Muzeum Podhalańskim poświęconym tym bohaterom, często przez niego właśnie przywróconym zbiorowej pamięci – opowiadał o frontowcach, lekarzach, weterynarzach, szwoleżerach, żołnierzach Brygady Górskiej gen. Andrzeja Galicy, policjantach, lotnikach, więźniach hitlerowskich obozów, uczestnikach bitwy pod Monte Cassino. Wielu z nich – przechodząc przez obozy w Starobielsku i Ostaszkowie, ginęło od kul oprawców z NKWD w Charkowie, Twerze, Katyniu. Listę katyńską z nazwiskami profesorów i uczniów I LO Jacek Waksmundzki również znacznie poszerzył, dzięki materiałom z różnych źródeł, gromadzonym przez ładnych kilka lat. Trzecia pamiątkowa tablica z kolejnymi nazwiskami ofiar wojen w holu szkoły jest właśnie efektem jego historycznych dociekań.  

Stworzone biogramy poległych uczniów, absolwentów i profesorów planował zebrać i wydać w formie książkowej. Nieraz swoje opracowania publikował na łamach „Tygodnika Podhalańskiego”.

Jeden ze swoich ratuszowych wykładów poświęcił księżom – męczennikom narodowej sprawy – jakąś częścią życiorysu związanym z Gimnazjum-Liceum, które było podhalańską kuźnią patriotyzmu.

Czynny w Internecie, tą drogą docierał do mnóstwa informacji i ciekawostek, ale też wiele rzeczy popularyzował na facebookowym profilu. Uczestniczył w projektach pod patronatem Instytutu Pamięci Narodowej.

Historyczna pasja, rozmiłowanie w przeszłości małej ojczyzny i przyjaźń łączyły go z b. burmistrzem Markiem Fryźlewiczem. O tych sprawach mogą już obaj gawędzić na niebieskich niwach.

(asz)

 

 

Anna Szopińska 17.09.2020
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

Zobacz również