PILNE
Kamery live
prognoza pogody

Gazda Team z tytułem wicemistrza

13 kwietnia 2021 11:04

W Krynicy przez 3 dni rozgrywany był finałowy turniej w hokeju na lodzie o Mistrzostwo II ligi. W gronie sześciu finalistów była drużyna Gazdy Team Nowy Targ.

Gazda Team z tytułem wicemistrza

Nowotarżanie po dwóch zwycięstwach w grupie awansowali do finału. Tam niestety, po zaciętym spotkaniu, ulegli gospodarzom turnieju KTH Krynicy

Gazda Nowy Targ – KH Warsaw Capitals 12:2 (2:1, 4:0, 6:1)

Bramki: 0:1 Kasprzak (Solon) 1, 1:1 Pajerski (Kos, Huzior) 10, 2:1 Kos (Kmiecik) 10, 3:1 Garb (Huzior, B. Olchawski) 25, 4:1 Pajerski (Jastrzębski, Plewa) 27, 5:1 Zych (B. Olchawski) 34, 6:1 Garb (Zych, B. Olchawski) 36, 7:1 Wielkiewicz 43, 8:1 M. Kmiecik (Sięka, Cecuła) 45, 8:2 Grzesik (Mścisławski, Jagieło) 47, 9:2 Zych 51, 10:2 D. Olchawski 54, 11:2 Zych (Wielkiewicz, B. Olchawski) 56, 12:2 Jastrzębski Zych) 56.

Gazda: Martuszewski – Szumal, Plewa, Kos, Podlipni, Pajerski – Cecuła, Sięka, Kmiecik, Jastrzębski, Sulka – Zych, D. Olchawski, Huzior, B. Olchawski, Garb oraz Wielkiewicz.

Co prawda Gazda zaczął od straty gola i to już w 45 sekundzie, ale z każdą kolejną minutą coraz wyraźnej dominował na tafli, co błyskawicznie znajdowało przełożenie na wynik. Jeszcze w pierwszej tercji Podhalanie odrobili z nawiązką straty, a w kolejnych dwóch odsłonach systematycznie powiększali swoją przewagę. Gazda świetnie spisywał się w okresach gry w liczebnej przewadze. W ten sposób zdobył  6 goli. Nowotarżanie trafili do warszawskiej bramki także wówczas kiedy mieli na lodzie jednego  zawodnika … mniej.

Gazda Team Nowy Targ – KH Dębica 10:6 (2:4, 4:2, 4:0)

Bramki: 1:0 Szumal (Kos) 2 1:1 Barszcz (Kusiak, Krauze) 5, 1:2 Barszcz (Burnat, Komarczew) 7, 2:2 D.Olchawski (B. Olchawski) 12, 2:3 Wiktor (Kalatski) 12, 2:4 Dybowski (Kusiak) 17, 3:4 B. Olchawski 25, 3:5 Kalatski (Kopyściański) 29, 4:5 Zych (Huzior) 33, 5:5 Plewa (Jastrzębski, Kmiecik) 34, 6:5 Garb (Huzior) 38, 6:6 Komarczew (Krauze, Burnat) 40, 7:6 Zych (D. Olchawski) 42,  8:6 Kos (Szumal) 50, 9:6 D. Olchawski (Huzior) 51, 10:6 D. Olchawski (Wielkiewicz) 56.

Gazda: Słowakiewicz – Szumal, Plewa, Kos, Podlipni, Pajerski – Cecuła, Sięka, Kmiecik, Jastrzębski, Sulka – Zych, D. Olchawski, Wielkiewicz, B. Olchawski, Huzior oraz Garb.

Mecz długo wcale nie układał się po myśli nowotarżan, którzy równo w jego połowie przegrywali 3:5. W drugich 30 minutach Podhalanie zagrali już dużo lepiej, zarówno w ofensywie jak i defensywie, co sprawiło, że błyskawicznie zaczęli odrabiać straty. Po 40 minutach wynik był już remisowy 6:6. W ostatniej odsłonie nowotarżanie już nie pozwolili rywalom na zdobycie bramki, a sami uczynili to cztery razy. – Z początku nic nam nie wychodziła. Gra kompletnie się nam nie kleiła. Dopiero w połowie drugiej tercji coś wreszcie „zatrybiło” i udało się nam odwrócić losy tego spotkania – ocenił gracz Gazdy, Dominik Cecuła.

Infinitas KTH KH Krynica – Gazda Team Nowy Targ 4:3 (0:1, 3:0, 1:2)

Bramki: 0:1 Sulka12 ,1:1 Tomasiak (D. Bulanda) 21, 2:1 Krok (Gawlik, Porosło) 26, 3:1 Bryła (Majoch, Kruczek) 30, 3:2 Pajerski (Podlipni, Kos) 46, 4:2 Majoch 50, 4:3 Kos (Jastrzębski, Sulka) 57.

Gazda: Gruszka – Szumal, Plewa, Kos, Podlipni, Pajerski – Cecuła, Sięka, Kmiecik, Jastrzębski, Sulka – Zych, D. Olchawski – Wielkiewicz, B. Olchawski, Huzior oraz Garb.

Po pierwszych 20 minutach to Gazda prowadził 1:0 po trafieniu z 12 min. Krzysztofa Sulki. W końcówce tej odsłony nowotarżanie złapali jednak dwie kary. Drugą tercję rozpoczęli więc w podwójnym liczebnym osłabieniu i po 49 sekundach stracili bramkę, a w 26 min i 30 min. kolejne dwie. W trzeciej tercji Podhalanie ruszyli w pościg i w 46 min, po golu autorstwa Grzegorza Pajerskiego, złapali kontakt. Kryniczanie odpowiedzieli jednak po 4 minutach. Co prawda w 57 min, Kacper Kos zdobył dla Gazdy gola numer trzy, ale na doprowadzenie do remisu już czasu nie starczyło – Mamy niedosyt, to na pewno. W dużym stopniu o porażce zadecydowały kary łapane w tercji ataku i fakt, że w drugiej tercji przy wyniku 2:4, oddaliśmy ledwie dwa celne strzały na bramkę przeciwnika. Szkoda, że nie udało się zakończyć fajnego w naszym wykonaniu sezonu, tytułem mistrzowskim, ale myślę że patrząc na poprzednie sezony, ten wynik to duże osiągnięcie – podsumował gracz Gazdy, Dominik Cecuła.

Indywidualne wyróżnienie trafiło do rąk Dawida Gruszki, którego wybrano najlepszym bramkarzem turnieju finałowego.

Maciej Zubek 13.04.2021
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

Zobacz również