PILNE
Kamery live
prognoza pogody

Edukacja wczesnoszkolna – lekcja 2. Czemu zadanie domowe staje się koszmarem?

31 grudnia 2020 21:19
Wyciszenie Włącz dźwięk

Zadanie domowe to koszmar… Taką opinię umieścił na FB  ojciec małego ucznia.  A jakie może i powinno być zadanie domowe? Otóż musi się ono ściśle łączyć się z tematem przerabianym na lekcji. Uczniowi można zadać pracę domową wtedy, jest temat opracowany w szkole jest już przynajmniej na etapie POJĘĆ.

Zadanie domowe uczeń powinien móc odrobić samodzielnie w 15 minut.

Co ważne – nie można zadawać takiego zadania, które zawiera nowe wiadomości jeszcze nie przerabiane na lekcji!

Jeśli źle podamy wiadomości na lekcji, to uczeń nie odrobi zadania domowego samodzielnie.

Rodzice stają się wtedy nauczycielami, a gdy nie potrafią metodycznie wytłumaczyć sensu zadania domowego – tymi nauczycielami nie są!

Wtedy zadanie domowe staje się koszmarem.

Rodzice niejednokrotnie sami nie wiedzą, jak pomóc dziecku i szukają ratunku w Internecie. Powód – treść zadania w ćwiczeniówkach jest niezrozumiała nawet dla rodziców z wykształceniem średnim.

Uczeń w okresie wczesnoszkolnym musi mieć zadanie domowe dostosowane do poziomu jego rozwoju fizycznego, umysłowego i emocjonalnego. A ponieważ dzisiaj tak nie jest – zadania domowe stają się „koszmarem” – dla uczniów, jak i dla rodziców.

Pora na zmianę systemu nauki małych dzieci!

Podajmy więc kilka przykładów na formę zadania domowego dla małego ucznia.

Jeśli na lekcji nauczyciel wcześniej wprowadzał monografię liczb w zakresie 10, to może z powodzeniem polecić uczniowi wypełnienie takiej tabelki. Rodzic może sprawdzić poprawność wykonanego zadania, przekona się, czego uczyło się dziecko na lekcji. Może też stwierdzić, czy dziecko nie ma problemów w nauce.

Zabawa dydaktyczna zastępuje wypełnianie luk testowych w ćwiczeniówkach.

Nieocenioną pomocą przy opracowywaniu tematów o różnej trudności w nauce – od początku pobytu dziecka w szkole – jest oś liczbowa.  

Tu nie ma żadnego pisania, jest ruch i zabawa, z jednoczesną nauką na etapie wyćwiczenia sprawności w odejmowaniu liczby jednocyfrowej od dwucyfrowej.

Nauka systemem zabawowym pozwala na zdobycie większej partii materiału w bardzo krótkim czasie. Oto jeden uczeń jest w klasie II, a jego kolega w klasie III. Zdobyli już wiadomości z klasy IV drogą zabawy na sobotnich spotkaniach jednogodzinnych w mieszkaniu nauczycielki.

Zbędne są tu wypełniania luk testowych i dodatkowe tłumaczenia zadania przez rodziców.

Proszę zobaczyć i ocenić. To są działania na dodawanie liczb dziesiętnych. Uczniowie poznali tajemnicę liczb dziesiętnych drogą zabawy, budując z zakrętek bransolety dla mam. To zagadnienie okazało się przystępne także dla sześciolatka, który towarzyszył starszemu braciszkowi.

https://youtu.be/82qcne0DDe8

 

 

 

 

Anna Szopińska 31.12.2020
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

Zobacz również