Kamery live
Kamery live
prognoza pogody
ntvk

Pracowity tydzień dla ratowników TOPR. Kilkadziesiąt interwencji i poważne wypadki w Tatrach

28 lipca 2026 11:03

Miniony tydzień był wyjątkowo intensywny dla ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W ciągu kilku dni interweniowali kilkadziesiąt razy, niosąc pomoc turystom i wspinaczom. Wśród zgłoszeń znalazły się zarówno drobniejsze urazy i przypadki wyczerpania, jak i ciężkie wypadki wymagające skomplikowanych akcji z wykorzystaniem śmigłowca.

Pracowity tydzień dla ratowników TOPR. Kilkadziesiąt interwencji i poważne wypadki w Tatrach

/Fot: Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe/

Najpoważniejszy wypadek wydarzył się w piątek na Mięguszowieckiej Przełęczy pod Chłopkiem. Turysta, który zszedł ze szlaku i próbował zdobyć Mięguszowiecki Szczyt Czarny, spadł z wysokości około 10 metrów. Doznał licznych obrażeń, w tym złamania kręgosłupa, złamań żeber z towarzyszącą odmą płucną oraz innych poważnych urazów. W ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Zakopanem.

Tego samego dnia ratownicy pomagali również kobiecie z bólem w klatce piersiowej nad Morskim Okiem, dziewięcioletniemu chłopcu z urazem głowy po upadku oraz dwójce wyczerpanych turystów z Hali Kondratowej.

W sobotę śmigłowiec TOPR został zadysponowany do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, gdzie u turysty po użądleniu przez osę wystąpiła reakcja anafilaktyczna. Dzięki szybkiej reakcji i podaniu adrenaliny jego stan się poprawił, jednak mężczyzna został przewieziony do szpitala. Ratownicy udzielili również pomocy trzem turystkom w Dolinie Jaworzynki.

Kolejny poważny wypadek miał miejsce w poniedziałek na Zadnim Mnichu. Podczas samotnej wspinaczki taternik odpadł od ściany z wysokości około 15 metrów, doznając urazu głowy, złamania stawu skokowego oraz licznych potłuczeń. Skomplikowana akcja ratunkowa zakończyła się ewakuacją poszkodowanego śmigłowcem. Tego samego dnia pomocy potrzebował również turysta po upadku w Żlebie Kulczyńskim. Załoga TOPR przetransportowała także dziecko z ciężkimi obrażeniami odniesionymi w wypadku drogowym w Białce Tatrzańskiej oraz turystkę z urazem nogi spod Kasprowego Wierchu.

W kolejnych dniach ratownicy interweniowali m.in. na Hali Gąsienicowej, ewakuowali ranną wolontariuszkę Tatrzańskiego Parku Narodowego, nocą sprowadzili dwójkę turystów z rejonu Koziej Przełęczy oraz udzielili pomocy osobom z urazami w rejonie Czarnego Stawu pod Rysami i Gęsiej Szyi.

TOPR przypomina, że podczas akcji z użyciem śmigłowca należy bezwzględnie stosować się do poleceń ratowników, nie zbliżać się do miejsca lądowania oraz zabezpieczyć wszystkie luźne przedmioty. Nawet niewielki kamień czy element wyposażenia poderwany przez wirnik może stanowić śmiertelne zagrożenie.

/źródło: Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe/

 

Andrzej Lach 28.07.2026
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

Zobacz również