Przyszła zima. Na drogach ślisko
Silne opady śniegu nawiedziły Podhale, a Nowy Targ wraz z okolicznymi miejscowościami od rana mierzy się z białymi drogami, wolnym ruchem i pierwszymi zimowymi kolizjami.

W mieście jedzie się wolno — nawierzchnia jest przykryta świeżym śniegiem lub błotem pośniegowym, miejscami pojawiają się oblodzenia. Kierowcy szczególnie powinni zachować ostrożność na przejściach dla pieszych oraz na skrzyżowaniach, gdzie śnieg najczęściej jest mocniej ubity i śliski.
Nieco lepiej wygląda sytuacja na nowej, dwupasmowej zakopiance, choć tam również ruch odbywa się w zwolnionym tempie. Pługi i piaskarki cały czas walczą z szybko przyrastającą warstwą śniegu, ale intensywne opady sprawiają, że droga momentami znów robi się biała. Kierowcy jadący w kierunku Zakopanego muszą liczyć się z nagłymi utrudnieniami i lokalnymi zaspami.
Dużo gorzej jest na lokalnych drogach wokół Nowego Targu — w okolicznych wsiach, takich jak Waksmund, Ludźmierz, Pyzówka czy Szaflary, część tras jest przejezdna tylko jednym pasem, a na stromych podjazdach samochody mają problemy z trakcją. Silne opady utrudniają również pracę służbom komunalnym, które koncentrują się przede wszystkim na głównych ulicach i drogach dojazdowych.
Nowotarska policja informuje, że od rana odnotowano już dwie kolizje na terenie powiatu. Funkcjonariusze apelują o rozwagę, wolniejszą jazdę i zwiększenie odstępu między pojazdami. – Przy tak intensywnych opadach droga hamowania wydłuża się nawet kilkukrotnie — przypominają mundurowi.
Synoptycy zapowiadają, że śnieg może padać również w nocy oraz w niedzielę rano. Jeśli prognozy się potwierdzą, Podhale czeka jeden z pierwszych prawdziwie zimowych weekendów tego sezonu — z zasypanymi drogami, zaspami i trudnymi warunkami niemal w całym regionie.
Komentarze