Ważny moment w sprawie obwodnicy Nowego Targu. Wójt zwołał otwartą rozprawę
Spór o jedną z największych i najbardziej kontrowersyjnych inwestycji drogowych w Nowym Targu wchodzi w kolejny etap. 9 września odbędzie się otwarta rozprawa administracyjna dotycząca wpływu planowanej południowej obwodnicy miasta na środowisko. Mieszkańcy będą mogli przedstawić swoje uwagi, zarzuty i dowody.

Wójt gminy Nowy Targ Wiesław Parzygnat wydał obwieszczenie dotyczące postępowania w sprawie budowy obwodnicy Nowego Targu w ciągu drogi krajowej nr 49. Dokument nie oznacza jeszcze zgody na rozpoczęcie inwestycji. Zapowiada jednak jeden z najważniejszych etapów poprzedzających wydanie decyzji środowiskowej. Otwarta dla społeczeństwa rozprawa administracyjna odbędzie się 9 września 2026 roku o godz. 13 w budynku Urzędu Gminy Nowy Targ przy ul. Bulwarowej 9. Spotkanie zaplanowano w sali obrad nr 002 na parterze.
Przedmiotem rozprawy będą kwestie związane z oddziaływaniem przyszłej drogi na środowisko. Do udziału wezwano strony postępowania, samorządy, organizacje społeczne oraz inne osoby, jeżeli ich obecność jest uzasadniona przedmiotem sprawy. Można przyjść osobiście albo ustanowić pełnomocnika. Podczas rozprawy strony będą mogły składać wyjaśnienia, przedstawiać dowody, zgłaszać żądania, propozycje i zarzuty oraz wypowiadać się na temat dotychczasowych wyników postępowania.
Zgromadzoną dokumentację można również przeglądać w Urzędzie Gminy Nowy Targ. Pisemne stanowiska należy kierować na adres urzędu przy ul. Bulwarowej 9. Wójt zaznacza przy tym, że nieobecność prawidłowo zawiadomionych stron nie zatrzyma rozprawy. Postępowanie wszczęto na wniosek krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. To właśnie GDDKiA przygotowuje budowę nowej trasy.
Południowa obwodnica ma stać się częścią drogi krajowej nr 49 i wyprowadzić z centrum miasta część ruchu w kierunku Białki Tatrzańskiej, Bukowiny Tatrzańskiej, Jurgowa oraz granicy ze Słowacją. Preferowany przez drogowców wariant ma około 4,5 kilometra długości. Trasa rozpoczynałaby się przy węźle Nowy Targ Południe na zakopiance, następnie biegła w sąsiedztwie osiedla Polana Szaflarska, strefy aktywności gospodarczej i terenów rekreacyjnych. Dalej prowadziłaby wzdłuż Białego Dunajca i łączyła się z obecną drogą krajową nr 49. Planowane są między innymi estakady, most nad Białym Dunajcem, rondo w rejonie ulicy Szaflarskiej oraz rozbudowa istniejącej DK49 w kierunku skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 969, czyli obwodnicą Waksmundu. Inwestycja znajduje się obecnie na etapie uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wniosek w tej sprawie został złożony jeszcze w kwietniu 2023 roku. Decyzję ma wydać wójt gminy Nowy Targ.
Rada miasta przyjęła uchwałę ws. południowej obwodnicy Nowego Targu
Budowa obwodnicy od początku wzbudza ogromne emocje. Sama potrzeba wyprowadzenia samochodów z zatłoczonych ulic miasta nie jest zazwyczaj kwestionowana. Spór dotyczy przede wszystkim miejsca, w którym ma powstać nowa droga, jej parametrów oraz wpływu na mieszkańców i cenne przyrodniczo tereny. Największe protesty wybuchły w 2023 roku, kiedy przedstawiono koncepcję poprowadzenia trasy w sąsiedztwie osiedla Polana Szaflarska i popularnych terenów rekreacyjnych. Mieszkańcy podkreślali, że nie sprzeciwiają się samej obwodnicy. Nie chcieli jednak, aby czteropasmowa droga przecięła intensywnie rozwijającą się część miasta i powstała w pobliżu bloków, Nowotarskiej Strefy Relaksu oraz rezerwatu przyrody Bór na Czerwonem. Obawiali się hałasu, spalin, utraty terenów wykorzystywanych do spacerów i rekreacji oraz stworzenia nowej bariery dzielącej południową część Nowego Targu. Do Rady Miasta trafiły petycje, a sesjom i spotkaniom dotyczącym obwodnicy towarzyszyły burzliwe dyskusje.
Pod naciskiem mieszkańców Rada Miasta zwróciła się o przygotowanie dodatkowego, czwartego wariantu. Tak zwany wariant społeczny miał odsunąć trasę od osiedli i poprowadzić ją dalej na południe, w rejonie granicy Nowego Targu i Szaflar. Droga miałaby przebiegać przez tzw. Krótkie Pole, ominąć od południa Bór na Czerwonem, przeciąć las na terenie gminy Szaflary i skierować się w stronę drogi prowadzącej do Gronkowa. To rozwiązanie również wywołało zastrzeżenia. GDDKiA wskazywała na trudniejsze warunki terenowe, większą długość trasy, dodatkowe koszty i potencjalną ingerencję w środowisko. Początkowo drogowcy nie chcieli opracowywać tego przebiegu równie szczegółowo jak wcześniejszych wariantów. Wójt gminy Nowy Targ zobowiązał jednak inwestora do dokładniejszego przeanalizowania czwartego wariantu. GDDKiA próbowała podważyć to rozstrzygnięcie przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym i sądem administracyjnym, ale bez powodzenia. Dodatkowy przebieg ostatecznie znalazł się w dokumentacji środowiskowej.
Nowotarska koalicja upadła. Poszło o przebieg południowej obwodnicy miasta
W ostatnich miesiącach nastąpił kolejny zwrot. W styczniu 2026 roku Rada Powiatu Nowotarskiego poparła poprowadzenie obwodnicy przez teren zarezerwowany pod drogę w miejscowym planie „Nowy Targ 26 – Równia Szaflarska”. Powiat uznał ten wariant za kompromisowy, ale postawił szereg warunków. Samorządowcy domagają się między innymi zastąpienia nasypów estakadami w pobliżu terenów mieszkaniowych i doliny Białego Dunajca, obniżenia drogi w innych miejscach, ochrony korytarzy migracyjnych zwierząt oraz zastosowania zabezpieczeń przed hałasem.
W lutym podobne stanowisko przyjęła Rada Miasta Nowy Targ. Radni poparli zmodyfikowany wariant prowadzący przez Równię Szaflarską. Wśród postulatów znalazły się ekrany akustyczne, cicha nawierzchnia, zieleń izolacyjna i rozwiązania ograniczające uciążliwości dla mieszkańców. Nie zakończyło to jednak sporu. Część mieszkańców nadal obawia się, że droga powstanie zbyt blisko bloków i terenów rekreacyjnych.
Wrześniowe spotkanie nie będzie referendum ani głosowaniem nad wyborem przebiegu obwodnicy. Rozprawa ma pomóc w zebraniu i uporządkowaniu stanowisk dotyczących wpływu planowanej inwestycji na środowisko. Dopiero po zakończeniu całego postępowania wójt zdecyduje, czy wydać decyzję środowiskową i jakie warunki nałożyć na inwestora. Od rozstrzygnięcia mogą zostać wniesione odwołania, dlatego do rozpoczęcia prac budowlanych wciąż pozostaje długa droga. Według harmonogramu przedstawionego wiosną przez Ministerstwo Infrastruktury realizację obwodnicy przewiduje się obecnie na lata 2028–2032. Terminy mogą jednak ulec zmianie, szczególnie jeśli decyzje administracyjne zostaną zaskarżone.
Komentarze