Kamery live
prognoza pogody

W Galerii „Jatki” – „Drukowany jazz”. Plakaty z najwyższej półki

24 czerwca 2024 15:00

NOWY TARG. Zrobiło się w Galerii „Jatki” kolorowo, pomysłowo, żartobliwie, metaforycznie. Wszystko za sprawą 50 plakatów objętych tytułem „Drukowany jazz”. Jest to zaledwie część bardzo bogatej kolekcji państwa Danuty i Jerzego Brukwickich z Warszawy.

W Galerii „Jatki” - „Drukowany jazz”. Plakaty z najwyższej półki

Dzięki inicjatywie kierującej Galerią Ani Dziubas i uprzejmości właścicieli zbiorów, odwiedzający „Jatki” do 26 lipca mogą oglądać dzieła 31 polskich graficzek i grafików. Są one oryginalne, pełne ciekawych konceptów, aluzji i rozedrganych kolorów; zabawne, ekspresyjne, poetyckie, żywiołowe. Obok tej sztuki nie da się przejść obojętnie. A wśród autorów nazwiska m.in. takie jak Tomasz Czyżkowski, Hubert Hilscher, Edward Lutczyn, Jan i Piotr z artystycznego klanu Młodożeńców, Andrzej Pągowski, Rosław Szaybo, Jan Sawka, Judyta Pasternak czy Waldemar Świerzy.

Nic dziwnego, że plakaty jazzowe tworzyła czołówka naszych grafików i projektantów, jeśli tak zwana „muzyka Murzynów amerykańskich” ucieleśniała niedościgle marzenia o wolności Zachodu. Zainteresowanie jazzem, który w czasach stalinowskich był u nas zakazany (można było za jego granie wylecieć ze studiów, stracić pracę, nawet dostać się do więzienia) – potęgował mit muzyki buntu. Polskie plakaty opowiadają o istocie i dziejach jazzu, jego nurtach, klimatach i rytmie. Przypominają postaci kompozytorów, muzyków, zespoły i festiwale.

Jerzy Brukwicki, jako krytyk sztuki, nie tylko posiada imponującą kolekcję plakatów, ale jest też kopalnią wiedzy o ludziach i zjawiskach z jazzem związanych. Mógłby o tym opowiadać całymi dniami. W Nowym Targu wszakże wspomniał dwie postaci wybitne. Pierwsza to Józef Mroszczak  – nowotarżanin z urodzenia, zmarły w 1975 r. w Warszawie, twórca znakomitych plakatów muzycznych, który jednak plakatów jazzowych nie ma w swoim dorobku. Druga – oczywiście nasz ziomek Jan Kanty Pawluśkiewicz, kompozytor dzieł wielkich i rozmaitych, ale artysta z jazzową duszą. Ten ostatni jest na wystawie obecny choćby dzięki archiwalnemu plakatowi zespołu „Anawa”.

Wernisaż uświetnił jazz na żywo – saksofonowy popis Wojciecha Inglota.  

(asz)

Fot. Paweł Kos, asz

 

 

 

Anna Szopińska 24.06.2024
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

Zobacz również