Kamery live
prognoza pogody

Psalmy Dawidowe w muzycznym projekcie Mateusza Pospieszalskiego – starożytna moc, ponadczasowe wersety

19 września 2022 10:11

NOWY TARG. Od niemal 20 wieków piękno, mądrość i dramaturgia Księgi Psalmów są źródłem inspiracji dla poezji religijnej, ale i dla twórczości muzycznej. Z tekstami wybranych utworów psalmicznych postanowił się zmierzyć Mateusz Pospieszalski w swoim najnowszym muzycznym projekcie.

Psalmy Dawidowe w muzycznym projekcie Mateusza Pospieszalskiego – starożytna moc, ponadczasowe wersety

Miejskiemu Centrum Kultury przypadł zaszczyt goszczenia finału Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Kameralnej „Muzyka na Szczytach”. A tym finałem stało się przedpremierowe wykonanie Psalmów Dawidowych.

Festiwal – muzyczne wydarzenie z wysokiej półki – od 2009 r. nieprzerwanie organizuje Stowarzyszenie im. Mieczysława Karłowicza w Zakopanem. A Matusz Pospieszalski wziął na warsztat pomnik hebrajskiej literatury i świadectwo pobożności Izraela czasów starożytnych; bogactwo, z którego wciąż czerpią chrześcijanie. Posłużył się tłumaczeniami Leopolda Staffa, Czesława Miłosza, sięgnął nie tylko po Biblię Tysiąclecia, ale  też Edycję św. Pawła. Językiem, metaforyką i obrazowaniem cudownych psalmowych wersetów postanowił przemówić we współczesności. Taki zamysł pomogli mu urzeczywistnić cenieni, utalentowani artyści.

Czytania i recytacje publiczność mogła usłyszeć w interpretacji znanej aktorki Dominiki Ostałowskiej. Wokal trzymało kilkoro członków 8-osobowego zespołu, na czele z inicjatorem psalmowego projektu. Śpiewający Mateusz Pospieszalski prezentował się też jako mulitiinstrumentalista, sięgając po saksofon, klarnet basowy, szałamaję.

Swoim bogactwem urzekała warstwa dźwiękowa, którą prócz gitar, klarnetu i klawiszy tworzyły bębny, dzban, nawet lira korbowa. Instrumentacja rodem z Półwyspu Iberyjskiego, nawet z Afryki, nadawała psalmowym wersetom zarówno patyny starożytności, etnicznego rysu, jak i uniwersalnego charakteru. Na przejmujący efekt pracowały też chórki, murmuranda, ekstatyczna rytmika.

I oczywiście słowa chwały Pana, dziękczynienia, błagania; wersety prorocze. Zdania, które tak często powtarzamy w liturgii, dzięki artystom nabrały jakby mocy z czasów Dawida i Salomona, ale też nowego wyrazu. Cóż bowiem w naszej epoce może nieść większą nadzieję niż słowa z Psalmu 46-go:

On położy kres wojnom aż po krańce ziemi. Złamie łuki, a tarcze spali w ogniu.

Połtoragodzinnemu koncertowi nie dane było zakończyć się sakramentalnym Amen, bo zasłużona owacja na stojąco zatrzymała artystów na scenie. 

(asz)

 

 

   

 

Anna Szopińska 19.09.2022
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

Zobacz również