Kamery live
prognoza pogody

Nowy Targ bez noclegowni – radna Sokół chwali, radna Korwin zbulwersowana

4 grudnia 2017 21:09

Podczas grudniowej Sesji Rady Miasta przez salę obrad przetoczyła się dyskusja nad kwestią noclegowni dla bezdomnych w Nowym Targu - bardzo "na czasie" w kontekście aury za oknami,. Wywołana krótkim pytaniem radnego Jana Łapsy, który później w tej sprawie nie zabierał już w ogóle głosu, skłoniła do wypowiedzi wiele innych osób, z funkcjonariuszem Policji włącznie. 

Nowy Targ bez noclegowni - radna Sokół chwali, radna Korwin zbulwersowana

– Czy w Nowym Targu nadal istnieje noclegownia, czy została zlikwidowana? – zapytał podczas Sesji Rady Miasta radny Jan Łapsa. Zapytanie wywołało bodaj najgorętszą wymianę zdań podczas spokojnych – w porównaniu z poprzednimi – grudniowych obrad. 

– Obecnie w Nowym Targu nie ma noclegowni, ponieważ nie spełniała ona standardów, natomiast zawarto porozumienie z noclegownią im. brata Alberta w Nowym Sączu, jak również z Winiarczykówką w Lipnicy Wielkiej, gdzie nasi bezdomni są kierowani. Na pewno będzie potrzeba utworzenia w naszym okręgu, mieście, czy powiecie takiego miejsca jak noclegownia, czy schronisko, ale na dzień dzisiejszy takiego miejsca nie mamy – odpowiedziała Barbara Paluch, dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Nowym Targu. 

Nie pozostało to bez komentarza radnej Bogusławy Korwin:

– Panie burmistrzu, tak pan dba o mieszkańców, że dla bezdomnych nie ma ani noclegowni, ani schroniska, ani ogrzewalni. 

– Z Ludźmierskiej usunęliśmy ogrzewalnię, aby części bezdomnych – którzy nie są naszymi mieszkańcami, ale wiedząc, ze można się ogrzać, przyjeżdżają do takich przybytków i powodują różne zakłócenia porządku – zapewnić dobre miejsce i pozwolić powrócić do społeczeństwa. Zostały podpisane umowy z Nowym Sączem i Wniarczykówką – wyjaśniał burmistrz Grzegorz Watycha. 

Radna Bogusława Korwin nie zostawiła tej wypowiedzi bez komentarza, używając nieco ostrzejszych słów. 

– Jest w panu zero empatii, jeżeli chodzi o mieszkańców, w tym bezdomnych mieszkańców. Zero empatii, zero współczucia. Najchętniej to by pan ich wystrzelił pan ich rakietą w kosmos, nie tylko do Nowego Sącza. W takim mieście, jak Nowy Targ, 30-tysięcznym powinna być chociaż ogrzewalnia. Wiadomo jakie mamy warunku atmosferyczne zimą. Przechodzę akurat przez tereny, gdzie spotykam bardzo dużo bezdomnych osób i niestety ci ludzie nie mają się gdzie ogrzać. Jeżeli zamarznie człowiek u nas w Nowym Targu to będzie pan miał faktycznie newsa medialnego. – mówiła radna Bogusława Korwin. 

Wśród radnych znalazły się jednak osoby wyraźnie zadowolone z zamknięcia noclegowni na Ludźmierskiej. Dziękowała za to burmistrzowi radna Danuta Sokół. 

– Dziękuję, że skasował pan tę noclegownię. My, mieszkańcy os. Na Skarpie nareszcie możemy normalnie funkcjonować. Mieszkam tam kilkadziesiąt lat. W tej noclegowni byli młodzi ludzie, którym się nie chce pracować. Przychodzili, grzali się, pili i demolowali, dewastowali osiedle i hotel. Teraz jest święty spokój. Jeżeli ktoś chce, jest starszy, nie ma miejsca, przychodzi na komisję, pisze pismo, dostaje pokój i normalnie się zachowuje. A jeżeli się komuś podoba i chce być dobroduszny, niech sobie ich weźmie na swoje własne podwórko. I wtedy będzie wiedział co to znaczy mieć noclegownię na osiedlu. Owszem, jestem za tym, żeby wydać na remont tego budynku, tam są teraz normalni ludzie, skończyły się te noclegownie, bijatyki. Tam są dwie szkoły, w tym podstawowa. Powinna tam być cisza i spokój.

Głos w sprawie zabrał też obecny na Sali Obrad podkomisarz Robert Stasik, funkcjonariusz nowotarskiej Policji. 

– Tak naprawdę to policja jest pierwsza informowana o osobach bezdomnych, czy to przez numer 112, czy 997. Rozwiązanie, które tutaj zostało zaproponowane przez urząd nie do końca odpowiada realiom. Podpisanie umów z Winiarczykówką i Nowym Sączem w pewien sposób rozwiązuje kwestię, ale nie do końca. Urzędnicy pracują od 8 do 16-17 od poniedziałku do piątku. Jak wiemy, rozpoczął się sezon zimowy. Co począć z osobami, które po godzinie 18, 20, 1 w nocy czy przez weekend będą bezdomne. Policja nie prowadzi noclegowni. Są to czasem osoby bezdomne, samotne, a niepopełniające żadnych wykroczeń, czy przestępstw. – opisywał sytuację z punktu widzenia policji jej funkcjonariusz – Ta kwestia nie została rozwiązana. Ja wiem, że tu został wypracowany taki plan, że te osoby dostają bilety, jadą do ośrodków, tylko jak o godzinie 1 w nocy ta osoba ma tam się dostać i kto ma ją zawieźć? 

O tym jak kwestia została rozwiązana odpowiedział sam burmistrz Grzegorz Watycha. 

– Na spotkaniu Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego rozmawialiśmy też na temat bezdomnych. Padło ustalenie z Komendantem Powiatowym Policji, że będzie kontakt przez telefon komórkowy z panią dyrektor z Ośrodka Pomocy Społecznej lub z osobą wskazaną, żeby po godzinach pracy móc interweniować w przypadku osób przyjezdnych. Z reguły osoby, które korzystają ze świadczeń są tutaj znane, stąd podjęte przez nas działania. Jeżeli pojawiają się, są to osoby spoza naszego miasta i niestety osoby, które wybierają pewien sposób życia głównie poprzez uzależnienie od alkoholu.

NT24TV 04.12.2017
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

Zobacz również