Kamery live
prognoza pogody

Nowe przepisy. 30 tysięcy złotych kary za wypalanie traw

4 maja 2020 14:25

Po pożarze w Biebrzańskim Parku Narodowym rząd zamierza zaostrzyć kary dla tych, którzy celowo wypalają trawy. Zamiast pięciu tysięcy złotych osoby te będą musiały zapłacić aż sześciokrotnie wyższą kwotę. Przyłapani na gorącym uczynku będą mieli również obowiązek naprawienia szkody w postaci nałożenia prac społecznych. Ale to nie koniec, bo  plany ministerialne zakładają przeprowadzenie audytu przeciwpożarowego we wszystkich parkach narodowych w Polsce.

Nowe przepisy. 30 tysięcy złotych kary za wypalanie traw

Według danych Ministerstwa Środowiska w ostatnim pożarze Biebrzańskiego Parku Narodowego spaleniu uległo 5280 hektarów – co odpowiada 10% całego terenu parku. Przez ponad tydzień strażacy z całej Polski gasili tamtejszy ogień. Eksperci alarmują, że w wyniku pożaru zagrożony wyginięciem stał się orlik grubodzioby czy cietrzew zwyczajny. Obecnie w sprawie biebrzańskiego pożaru trwa śledztwo prowadzone przez białostocką prokuraturę. Według wstępnych ustaleń przyczyną tejże katastrofy ekologicznej było wypalanie traw i przypadkowe doprowadzenie do tak ogromnego pożaru lub umyślne podpalenie.

W związku z tym rządzący zamierzają ukrócić proceder wypalania traw w kraju, który na Podhalu jest szczególnie popularny. Obecnie każdy, kto celowo podpala trawy, musi liczyć się z karą 5 tysięcy złotych. Przepisy te jednak mają się zaostrzyć.

 – Uważamy, że to jest za niska kwota i podnosimy tę karę. Chcemy zaproponować, żeby to było 30 tysięcy złotych (…), a sprawca – jeśli zostanie złapany – nie będzie tylko obciążony tymi kosztami, ale także będzie na niego nałożony – i to mamy w projekcie przygotowanym przez ministerstwo środowiska we współpracy z resortem sprawiedliwości – obowiązek naprawienia szkody – stwierdził w wywiadzie dla PAP Michał Woś, minister środowiska. 

Oprócz kary finansowej osoba, która dopuściła się podpalenia, będzie musiała również przyczynić się dla dobra przyrody. Chodzi o udział w pracach społecznych, m.in. w sadzeniu drzew. Co więcej, złożona przez ministra środowiska propozycja zaostrzenia kar zakłada również audyt przeciwpożarowy w parkach narodowych – w tym również Gorczańskim, Pienińskim, Babiogórskim czy Tatrzańskim Parku Narodowym. 

 – W każdym parku narodowym będzie szczegółowa kontrola tego, jak park narodowy zabezpiecza to najcenniejsze dziedzictwo przyrodnicze, które w Polsce mamy. Bo nie może być tak, że Państwo Polskie w sposób łagodny, nieprzygotowany być może, podchodzi do tak dużych zagrożeń. Musimy chronić najcenniejsze obszary przyrodnicze w Polsce – stwierdził minister. 

Proceder wypalania traw jest plagą nie tylko w Polsce, ale również na Podhalu. Przypomnijmy: Tylko w tym roku strażacy z powiatu nowotarskiego musieli interweniować już przy około dwustu pożarów traw (więcej informacji w tym temacie dowiesz się klikając TUTAJ). Biorąc pod uwagę tegoroczną suszę, czynność ta staje się o wiele bardziej niebezpieczna zarówno dla przyrody jak i bezpieczeństwa mieszkańców.

/źródło: PAP/

/ps/

Piotr Starmach 04.05.2020
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

Zobacz również