Kamery live
prognoza pogody

Na rynku – kwiat Konfederacji. Czemu Polacy mają płacić kary?

6 czerwca 2024 22:26

NOWY TARG. Zapowiadany wcześniej przyjazd liderów Konfederacji Wolność i Niepodległość zgromadził na nowotarskim rynku kilkaset osób. Kampanijne spotkanie poprzedziła minuta ciszy po śmierci żołnierza zranionego podczas obrony granicy z Białorusią przed nielegalnymi imigrantami.

Na rynku - kwiat Konfederacji. Czemu Polacy mają płacić kary?

Kandydat do Parlamentu Europejskiego z województw małopolskiego i świętokrzyskiego, Konrad Berkowicz, wini za tę śmierć nieudolność kolejnych rządów, gdyż wojna hybrydowa na granicy trwa od dwóch lat. Jego zdaniem przez ten czas nic nie zmieniło się w skandalicznym traktowaniu polskich żołnierzy.

Ostrze krytyki kierował on też przeciwko absurdalnym przepisom Zielonego Ładu i „dyrektywie budynkowej”, która wymusi horrendalnie kosztowną termomodernizację.

Konfederacja – jako na razie jedyna partia – zapewniła uczestnikom zgromadzenia na rynku składane krzesła. Okazały się one przydatne tym bardziej, że razem z posłem, tancerzem i filozofem przyjechał do miasta kwiat Konfederacji w osobach prezesa Sławomira Mentzena, posła Bartłomieja Pejo – szefa sejmowej komisji cyfryzacji; posła Grzegorza Płaczka ze Śląska oraz posła Bronisława Foltyna – wolnościowca i przedsiębiorcy z Bielska-Białej.

Znany z sejmowych happeningów Konrad Berkowicz na południowe krańce Polski przywiózł „pierwszy w historii wóz zero emisyjny”, czyli „flinstonobus” wzorowany na kultowym pojeździe Freda Flinstone’a z kreskówki „Jaskiniowcy”.

Gdy ustawiła się kolejka do pozowania z nim w oryginalnym środku transportu, przemawiał Sławomir Mentzen.

 

– Coraz więcej decyzji dotyczących naszego życia podejmowanych jest w Brukseli – przypominał. – Unia Europejska mocno ewoluowała. Ludzie, którzy nią rządzą, roszczą sobie prawo do decydowania, jakimi samochodami mamy jeździć, w jakich mieszkaniach mamy mieszkać, czym mamy je ogrzewać, jakie drzwi i okna mamy wstawiać, czym będziemy latać na wakacje i czym będziemy mogli wjechać do centrum swojego miasta. Takie decyzje już były tam podejmowane i my nie chcemy, żeby były podejmowane następne. A ci ludzie się, niestety, rozkręcają. Zaczęło ich nawet interesować, w jaki sposób pijemy wodę z butelek, bo nam przymocowali nakrętki. Każdego elementu naszego życia zaczęli pilnować. Ta Unia Europejska, do której wchodziliśmy 20 lat temu jest już inną Unią. Obecnie państwa Zachodu zaczynają biednieć – w wyniku polityki klimatycznej, w wyniku cen energii. Skutkiem nowych regulacji i dyrektyw, czyli wszystkiego, co się składa na Zielony Ład, który chcemy odrzucić, Europa przestała być konkurencyjna i przemysł oraz nowoczesne technologie stąd uciekają. Europa zaczyna się zwijać, zaczyna być skansenem.

Rządzący Europą, zdaniem lidera partii, nie nadają się również do tego, by utrzymać bezpieczeństwo na ulicach swoich miast – ze względu na dużą ilość nielegalnych imigrantów. Zagrożeniem dla najbezpieczniejszej ponoć w Europie Polski jest podpisany kilka tygodni temu pakt migracyjny:

Jeśli emitujemy dwutlenek węgla, którego nie lubi Unia, to płacimy za to kary, a jak Włosi nie pilnują swojej granicy i wpuszczają wbrew prawu nielegalnych imigrantów, to też my za to mamy płacić kary? Dlaczego jeśli ktokolwiek coś złego robi w Europie, to Polacy mają za to płacić kary? Nie zgadzamy się na przyjmowanie nielegalnych imigrantów do Polski. Nie chcemy też zmiany traktatów i odebrania Polsce prawa weta. Temat granic jest niezwykle istotny, zwłaszcza dzisiaj. Będziemy się bardzo stanowczo i głośno domagali tego, żeby państwo polskie stało za polskimi żołnierzami, a nie chroniło nielegalnych najeźdźców szturmujących polskie granice na polecenie Putina oraz Łukaszenki.        

(asz)

Fot. Paweł Kos, asz

  

Anna Szopińska 06.06.2024
Komentarze

Napisz komentarz

Komentarze muszą najpierw zostać zaakceptowane przez administratora. Redakcja nowytarg24.tv nie odpowiada za treść komentarzy internautów.

Zobacz również