Reklama
  • Home
  • Aktualności
  • Radna Korwin: "Kawiarenka jak barak" Burmistrz Watycha: "Pani chce obrzydzić ludziom chodzenie na Rynek"

Opublikowano

2017-12-05, 00:26

Radna Korwin: "Kawiarenka jak barak" Burmistrz Watycha: "Pani chce obrzydzić ludziom chodzenie na Rynek"

Podczas Sesji Rady Miasta po raz kolejny powróciła sprawa kawiarenek na Rynku. Radna Bogusława Korwin odniosła się do swojej interpelacji z października br., w której pytała m.in. o zmiany formy architektonicznej jednego z pawilonów. 

Radna Korwin:

Radnej nie spodobało się to, że po roku funkcjonowania zezwolono na zmianę formy architektonicznej kawiarenki dzierżawionej przez Villę Toscana poprzez zabudowanie jej z dwóch stron. 

Burmistrz w odpowiedzi na interpelację napisał miesiąc temu, że "złożony przez dzierżawcę projekt zabudowy tarasu został zaakceptowany przez autora projektu obiektu jak również przez wydzierżawiającego", a prace adaptacyjne wykonywane są przez dzierżawcę na jego koszt. 

- Powstało coś w okolicach baraku, na dodatek z dachem płóciennym jak hordy tatarskie miały namioty - krytycznie oceniła radna Bogusława Korwin obecny wygląd kawiarenki.

- Kawiarnie zostały zaprojektowane przez renomowane biuro architektów z Nowego Targu. Tak naprawdę swoimi opiniami - bo to są tylko Pani opinie - nie uderza Pani we mnie, ale w architektów, którzy włożyli dużo pracy, by te budynki zaprojektować. Może Pani odpowiadało to, co było wcześniej. Ja uważam, że te budynki są zrobione w dobrym guście i są eleganckie. - bronił kawiarenek burmistrz Grzegorz Watycha. 

Radna nadal nie mogła jednak nadziwić się dlaczego już po roku od otwarcia kawiarenek, których koszt budowy wyniósł łącznie ok. 860 tys. złotych, wprowadza się zmiany. Odniosła się też do Ogólnopolskiego Konkursu Otwartego "Modernizacja Roku", w którym kawiarenki zdobyły II miejsce w kategorii "Gastronomia", a nagrodę odbierała na Zamku Królewskim w Warszawie pani wiceburmistrz Joanna Iskrzyńska - Steg.

- Owszem, zajęliśmy II miejsce, ale było to głosowanie internetowe, nie było żadnej komisji, nikt nie przyjeżdżał, nie sprawdzał. 367 głosów zostało oddanych - zastanawiałabym się teraz z ilu telefonów i ilu IP, ale to już pominę. Druga sprawa, żeby przystąpić do drugiej tury tego konkursu, miasto poniosło wydatek 5,5 tys. złotych, jak czytam w regulaminie konkursu. Uważam, że pozwolenie na zmianę architektoniczną tej kawiarenki, które z w miarę lotnej konstrukcji stworzyło barak, jest nie do pomyślenia - mówiła radna Korwin. 

Pytała też o to kto zapłaci za demontaż przybudówki, jaka powstała w ramach zmian architektonicznych jeśli po 6 latach zmieni się dzierżawca i nie będzie chciał dzierżawić kawiarenki w takiej, zmienionej formie. 

- Można opowiadać i narzekać jak to jest źle, jak to jest brzydko po to, żeby nie przyciągać ludzi, ale żeby ich odstraszać. To Pani weszło chyba w krew, żeby zohydzić ludziom chodzenie na basen, a teraz będzie Pani jeszcze obrzydzać ludziom chodzenie na rynek. - powiedział do radnej burmistrz Grzegorz Watycha

 Nie jest to pierwszy raz, kiedy przedstawiciel władz publicznie zwraca radnej uwagę na to, że działa przeciwko promocji miasta. Wcześniej zrobiła to wiceburmistrz Joanna Iskrzyńska - Steg, podczas posiedzenia Komisji Rewizyjnej zajmującej się wydatkami związanymi z promocją miasta. 

- Pani działa przeciwko promocji miasta - powiedziała wtedy pani wiceburmistrz. - Wyciąga pani tylko to, co złe. Nie zwraca pani uwagi na to, co dobre. Szuka pani pretekstu, by dyskredytować miasto, burmistrza.

O odrobinę pozytywnego nastawienia zaapelował też na Sesji pan wiceburmistrz. 

- Cały czas koncentrujemy się na negatywnych emocjach, złych sprawach, a dużo dobrych rzeczy się dzieje. Jest to ciężka praca urzędu, instytucji i ludzi związanych z miastem - głos w sprawie zabrał też wiceburmistrz Waldemar Wojtaszek tuż po tym, jak przedstawił plany przebudowy kładki na Czarnym Dunajcu, które miasto przedsięwzięło m.in. na wniosek radnej Bogusławy Korwin. - Wsłuchujemy się w głosy radnych,sukcesywnie są te sprawy załatwiane i analizowane. Proszę Państwa, trochę pozytywnego nastawienia, bo naprawdę, źle się nie dzieje. 

Jako przykłady pozytywnych działań, które w ostatnim czasie zostały podjęte na wniosek radnych podał: przeprogramowanie parkomatu w taki sposób, aby nie było konieczności wpisywania numeru rejestracyjnego pojazdu, postawienie dodatkowego parkomatu pod Urzędem Miasta, czy remont dachu kaplicy cmentarnej. 

Skomentuj

Komentujesz jako Gość.

Najnowsze wideo

Redakcja nie odpowiada za treść ogłoszeń

Reklama

Reklama

News portal

Informacje z Podhala

  • Dołącz do nas:

Kontakt

  • Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
  • tel. 18 266 99 00
  • tel. +48 500 044 960

© 2016 Nowotarska Telewizja Kablowa. ul. Józefczaka 1, 34-400 Nowy Targ